Koniec roku, już w piątek, a ja już od paru tygodni spać nie umiem, bo boję się, że nie dostanę się do wymarzonej szkoły i co wtedy?? Wszystko ot tak runie, kiedy ja tak bardzo chcę tam chodzić i później mieć wymarzony zawód, ale ciągle jest opcja, że jednak się tam nie dostanę...
Dzisiaj wizyta u weterynarza: Odpchlenie i odrobaczenie, więc to mamy już z głowy. Zresztą kotom też nie pożałowałam i fundnęłam im kropelki, mimo tego, że mam je tylko na DT, to samo z obróżkami, ale te tak dopiero w sierpniu dostaną.
Nasza lista zakupów ciągle się zmienia, na chwilę obecną wygląda tak:
- Woreczek na smaczki
- Obroża (czerwona)
- obroża przeciwpchelna i kropelki
- Klikier TRIXIE (czerwony)
- szampon dla psów
- zestaw misek
- szelki (czerwone) al'a norweskie
- smycz (czerwona)
- Karma Bosch Senior Mini
- adresówka
To do szelek to stwierdziłam, że jednak kupię, bo u mnie w zoologu dość tanio są i mi się strasznie podobają, a wygoda dla psiaka też będzie :D
Miski rozm M |
Preparaty insektobójcze, obróżki sprawdzone i mają wiele dobrych opinii, a po użyciu ukaże się też moja |
A gratis dostałam ciasteczka dla psiaka(po prawej) i dla Bambiego |
Szelki Okruszkowi chcę sprezentować na Dzień Psa i mam nadzieję, że mu się spodobają :)
♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Przepraszam, że nie komentowałam blogów ostatnio, ale to przez brak czasu i nie martwcie się nadrobię to. Kolejny post powinien pojawić się w sobotę :)
Liczę że uda Ci się dosta ć do wymarzonej szkoły. ja też planuję zakupić szelki. :D
OdpowiedzUsuńNa pewno się dostaniesz ;)
OdpowiedzUsuńMusisz się dostać, tak samo jak ja muszę za rok! :)
OdpowiedzUsuńI to właśnie tą tęczową obróżkę mam dla mojej Kici! Dokładnie taka, jak na opakowaniu :)
U mnie przez taką deszczową pogodę panuje w domu plaga muszek i komarów... Ledwo co przyniosłam do siebie soczek marchwiowy to już pływały w nim jakieś robactwa :/ No i ciągle pada, więc zwierzaki rzadziej są wypuszczane i brane na spacerki-za to bez deszczu byłoby wręcz idealnie (no, dzisiaj jest zimno, ale wczoraj było super).
Miseczki mają fajny stojak :>
OdpowiedzUsuńOj, dostaniesz się, dostaniesz się :)
trzymam kciuki.! :3
OdpowiedzUsuńjeżeli chodzi o zakupy to sama je zrobiłam,jednak zawsze jest jeszcze coś co trzeba jeszcze kupić. ;/ planuje również kupno obroży półzaciskowej ale póki co dam sobie z nią spokój bo bez przesady by pies miał 4 obroży kupione pod rząd.
pozdrawiamy
Ola i Baddy.
Oj, też teraz myśli o przyszłej szkole spędzają mi sen z powiek... Chociaż już przestałam się tym tak bardzo przejmować, zawsze mam dwie opcje (choć być może obie będę wykorzystywać jednocześnie)- studia farmaceutyczne i odpowiedni zawód, lub prowadzenie zajęć ze szkolenia i psich sportów :) Trzymam kciuki, żeby udało Ci się dostać do wymarzonej szkoły!
OdpowiedzUsuńKleszcze naprawdę atakują w tym roku, lepiej zaopatrzyć się w odpowiednie środki... Dobrze, że Wy macie to już za sobą :)
Wszyscy wierzymy że się dostaniesz, ja również.
OdpowiedzUsuńLista zakupów jest ok. :D Liczę na recenzję szelek, gdy je już kupisz ;p
Pozdrawiamy ;*
Adela & Tosia <3
Wymarzona szkoła- technikum czy liceum?
OdpowiedzUsuńWczoraj kupiłam niebieski kliker właśnie z Trixie, jednak nie wypowiem się na jego temat, bo mam go zbyt krótko.
Technikum, po szkole średniej chcę już mieć jakiś zawód :D
UsuńOj nie polecam firmy Pchełka!
OdpowiedzUsuńRaz tylko spróbowałam podobnej obroży i masakra, nic nie dały. Kleszcze dalej się czepiały psiaka...
Czekamy na czerwone szeleczki!!!
Pozdrawiam Natalka i Beny
zgadzam się z Natalią, firma "Pchełka" jest beznadziejna ... nie działa i ma intensywny zapach.
OdpowiedzUsuńa co do szkoły to ... na 100% się dostaniesz, trzymam za Ciebie kciuki! ^.^
Zobaczymy czy się sprawdzi, jak nie to kupimy znów kropelki, bo FiBRex jest dobrą firmą, a w przyszłym roku zainwestuję w Foresto lub jakiś inny preparat firmy Bayer + FiBREx kropelki + spray :D
Usuńja kupuję smyczki szczotki i woreczki na psią kupę oraz ubranka na zimę :) ciekawie piszesz pozdrawiam lola
OdpowiedzUsuńcelebr.blog.pl
Oj nie przejmuj się tak tą szkołą. Ja też się rok temu martwiłam a potem dostałam się do tej szkoły do której chciałam. Chodź u mnie problem polegał na tym, że prawie do końca nie wiedziałam czy zdałam... Ehh zeszły rok był ciężki ten zresztą nie lepszy ale mniejsza o to.... No ale to nic Carpe Diem (chwytaj dzień) w moim przekazie żyj chwilą a reszta stanie się mało ważna. Nie mamy pewności, że dożyjemy jutra więc trzeba wykorzystać każdą chwilę do maksimum żeby potem nie żałować że życie poświeciliśmy się na martwienie co by było gdyby zamiast na realizacje...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Myszka ;3
zaobserwowałam i zapraszam :)
http://sekretczerwonejszminki.blogspot.com/
ciekawy blog mam zamiar czytac stale :)
Dostaniesz się! Mam do ciebie małą prośbę. Mogłabyś zrobić notkę jak postępować z bardzo starymi psami? Byłabym wdzięczna ; >
OdpowiedzUsuńOk, ale to na drugim blogu. Jak znajdę chwilę czasu to jak najbardziej ^^
UsuńOj co do pogody to mój psiak nie przepada za taką ;/
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o szkołę to pjonteczka, też się boję. Ale pewnie wszystko pójdzie dobrze i się dostaniesz. :)
Zapraszam na mojego bloga: http://keepcalmanddontforgettobeawesome.blogspot.com/
Trochę się spóżniłam z komentarzem :) i jak dostałas się ( mam nadzieję że tak ) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń